problem
#1
mam problem z dykcją, z prędkością nawijania i z lekkością flow poradzi ktoś coś? bo chciałbym nagrywać
a zawsze jak nagrywam wychodzi mi shit nie numer.. ja już nie wiem co robić..
Odpowiedz
#2
Siema!

Nie znam się na rapsach pod kątem nagrywania, ale co mogę poradzić, jako rada uniwersalna to:
Nie spinać się przy tworzeniu, bo to ma być zabawa i przyjemność, a nie jakaś orka. 

Może nagraj coś wolnego a z upływem czasu, samo przyjdzie to czego oczekujesz. Nie od razu Rzym zbudowano ;-)
Pamiętaj również o tym, że nie każdy będzie wypruwał teksty z prędkością Eminema. Popatrz na Sokoła, nie nawija z prędkością światła a jest na topie.
Odpowiedz
#3
tak tylko problem jak komuś głos serio zamula tak że z 10 sekundowego loopa robi się 20 sekundowy.
Odpowiedz
#4
Może to tekst jest źle ułożony pod kątem rytmiki? Spróbuj sobie nawinąć rapsy od kogoś tzn naśladować. 

Jak może komuś zamulać głos po za tym? 

Chyba nie masz jak te leniwce z podanej animacji? https://www.youtube.com/watch?v=5zFVCzBr1nM
Odpowiedz
#5
rano tak mam mam problem oprócz tego problem bo mam w tekście zwrotkę śpiewaną i na śpiewanej tak właśnie mam i ni w ząb nie wiem jak to zaśpiewać.
Odpowiedz
#6
ujmę wprost w styczniu ruszam z nagrywaniem wokali czemu? raz niskie temperatury które mi bardziej służą niż te 20
lub więcej i które mnie zamulają dwa że do tego czasu nawet pracując nad muzyką się zregeneruje potrzebuje zregenerować siły po ostatnim nie wypale z wytwórnią bo miałem okazje wydać po 12 latach prób swoją muzykę ale nie wypaliło
po prostu uznałem że nagrania nigdzie nie pójdą były do kitu wprost nawet tu ich nie wrzucę bo nie chcę beki ze mnie.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości