Brzmienie perkusji VST
#1
Witam,

Nie podoba mi się brzmienie perkusji jakie wstawiam na moich piosenek (wszystko na instrumentach Vst). Brzmi bardzo płasko, bez energii i sztucznie - takie klepanie. 
Używam syntezatora VSt Addictive Drums 2, Superior Drummer 3, Ez Drummer 2. Wszyscy je zachwalają, więc wiem już, że wykorzystuje je nieumiejętnie.
Nagrywam w Reaperze. Wybieram zestaw jaki mnie interesuje i układam na ścieżce klocki kolejno wstęp, rytmy zwr, ref i i przejścia itd. W ustawieniach poszczególnych elementów używanego zestawu też nie udało mi się uzyskać dobrego mocnego brzmienia. Próbowałem nałożyć na całą perkusję jakieś efekty np trochę reverbu, hornet drum shaper, vintage varmer 2 z presetem tape normal - no próbuje różnych rzeczy ale brzmi to kiepsko.
Czy macie może jakieś rady?
Odpowiedz
#2
dodam, że odsłuchuję na monitorach Behringer Truth B3031A oraz słuchawkach AKG K271 MKII
Odpowiedz
#3
Możesz rzucić jakąś próbkę?
Kwantyzacja, rózne poziomy velocity, filtry, warstwowanie poszczególnych elementów perkusji, zwłaszcza snareów, transienty i można zdziałać wiele. Kwestia jakiego pack-u używasz i co chcesz osiągnąć, być może dobór masz kiepski.
Odpowiedz
#4
Przesyłam samą ścieżkę perkusji - Superior Drummer 3 - electronic - oryginal mix

https://drive.google.com/file/d/14BQki_V...sp=sharing
Odpowiedz
#5
To jest w mono widzę, może dlatego dziwnie brzmi.
Odpowiedz
#6
wszyscy zachwalają Addictive Drums 2, Superior Drummer 3 i Ez Drummer 2, ale do "prawdziwej" perkusji, a nie elektronicznej.

jak chcesz elektroniczną to używaj zwykłych sampli.

na przykład tutaj możesz znaleźć paczki z samplami: https://old.reddit.com/r/Drumkits/
bingo bango bongo i don't wanna leave the congo
Odpowiedz
#7
Czyli rozumiem, że nie używa się w/w wtyczek (AD2, SD3, EZ2) w taki sposób jak ja to zrobiłem i nic tu już nie poprawie brzmienia dodatkowymi efektami czy jakimś innymi zabiegami?
Odpowiedz
#8
jak się uprzesz to ze wszystkiego zrobisz coś fajnego. ale głównym powodem dlaczego wymienione wtyczki zawierają w ogóle elektroniczną perkusję to żeby dodawać je jako dodatkowa warstwa pod "prawdziwą" perkusję. mają za zadanie jej subtelnie pomóc, a nie całkiem zastąpić.

da się to poprawić, ale mało kto spędza czas na takie rzeczy, bo za długo to zajmuje. nie wspominając o tym że trzeba się nauczyć jak to robić. jeśli chcesz mieć własne, oryginalne brzmienie to oczywiście warto, ale jeśli chcesz po prostu coś dobrego to używaj zwykłych sampli perkusyjnych.

jeśli robisz elektronikę to wśród zwykłych sampli prawie na pewno znajdziesz dokładnie to co chcesz. i nawet jeśli nie, to o wiele łatwiej będzie ci złączyć parę różnych sampli w jeden dźwięk niż robić wszystko od zera. poszukaj sobie w internecie "layering samples".
bingo bango bongo i don't wanna leave the congo
Odpowiedz
#9
dodam jeszcze, że we wtyczkach perkusyjnych da się wysyłać każdy element perkusji na osobny kanał, tam innymi wtyczkami możesz zdziałać naprawdę wiele, z żywej perkusji możesz stworzyć unikalne elektroniczne smaczki, dodawanie szumów jako warstwy jest bardzo pomocne, również artefaktów glitchowych.
Odpowiedz
#10
Bardzo dziękuje za odpowiedzi.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości