Co powinien kupić na początek?
#1
Cześć. Produkcją muzyki zajmuję się od niedawna, ale mocno się tym interesuję i chcę rozwijać swoje umiejętności. Aktualnie mam uzbierane 1000 zł, ale nie chcę wszystkie od razu wydawać. Nie chcę też kupić jednej rzeczy za całą kwotę, bo jeszcze nie mam takich wymagań. Jeśli ma to coś do rzeczy to chcę tworzyć muzykę typu EDM, House. Co powinien kupić?
Odpowiedz
#2
Porządne słuchawki i jakieś źródło dźwięku (interfejs audio lub coś w tym stylu)
ASUS Z87-K
Core i5 4590/SPC Fortis2
Gigabyte GTX970
12GB DDR3
SPC Gladius M30
XFX PRO 550W
ESI MAYA
Yamaha HS50M

[Obrazek: qBxxp6W.png]
Odpowiedz
#3
Tak jak Drumz powiedział, ale najpierw daj sobie trochę czasu, porób dłużej żeby nie wywalić pieniędzy w błoto, na początku możesz robić dobre kawałki bez sprzętu Wink
Odpowiedz
#4
wygodny fotel i mała lodówkę.

Odpowiedz
#5
Nie rozumiem trochę tego żartu z lodówką Smile
Odpowiedz
#6
Napisałeś, że produkcją zajmujesz się od niedawna... pytanie co znaczy od niedawna? Pokaż jakąś swoją twórczość. Powiedz na jakim sprzęcie aktualnie pracujesz? Jeśli rzeczywiście są to Twoje początki takie na maksa, to całkowicie odradzam kupno jakiegokolwiek sprzętu idącego w kierunku pro. Czyli odpuść sobie interfejs, bo on w niczym Ci nie pomoże, a tym bardziej w produkcji gatunków o których wyżej wspomniałeś. Słuchawki wystarczą Ci za mniej więcej 2 stówy i zdecydowanie nie wydałbym na Twoim miejscu na nie ani więcej grosza. One również za Ciebie dobrych kawałków nie zrobią ani nie nauczą Cię miksować. To jest trochę tak jak dla amatora szukać odpowiednika najlepszego dawa czy wtyczki do produkcji. Nie ma czegoś takiego, najzwyczajniej w świecie trzeba się wszystkiego uczyć od podstaw. Dopiero jak nabierzesz skilla, to sam będziesz w stanie ocenić, że dana wtyczka czy sprzęt do produkcji jest dla Ciebie niewystarczający. Co do samego tworzenia, to wystarczy Ci w zupełności zestaw 2.1 creative do ćwiczenia swoich produkcji. Tworząc jak najwięcej na takim sprzęcie pozwoli Ci się rozwinąć, dużo nauczyć, a przede wszystkim określić, czy na pewno to Cię kręci i chcesz brnąć dalej w kierunku tworzenia tracków. Jak już się zdecydujesz, a Twój skill będzie Ci mówił, że masz ochotę popracować na czymś lepszym, to od osób tutaj czy w innym miejscu dowiesz się na co warto wydać kolejne pieniądze.
Na ten moment jakakolwiek inwestycja czy to w interfejs, czy super słuchawki lub extra monitory i tak nie zmienią Twojego doświadczenia i obycia się z produkcjami. Kasę trzymaj, bo Ci się przyda.
Jak już poczujesz i wiele osób z różnych miejsc powie Ci, że to co robisz jest słuchalne, ba a nawet interesujące, to najpierw zainwestowałbym na Twoim miejscu w adaptację akustyczną, a później w monitory. I to naprawdę w zupełności pozwoli Ci rozwijać dalej produkcje i brnąć w poprawę brzmienia swoich utworów. Mówię, to na bazie własnego doświadczenia jak i rozmowy z różnymi osobami.
Gdybym teraz mógł cofnąć czas, to również zaczynałbym na market-owym sprzęcie. Nie kupiłbym od razu monitorów, na których mi się świetnie pracuje. Nie kupiłbym słuchawek za prawie 2 tysiące. Tylko zapierniczałbym jak mały samochodzik i tworzył jak najwięcej na tym co jest łatwo dostępne za niewielkie pieniądze.
Odpowiedz
#7
Interfejs to podstawa, ale jeśli będziesz nagrywać instrumenty akustyczne to przyda się mikrofon. Z czasem pomyśl też o bramce szumów, czyli czymś takim
https://strunygitarowe.pl/pl/c/Bramka-szumow/175
https://www.olx.pl/oferta/behringer-muli...ab03bce46f
Co do interfejsów, to od siebie mogę polecić te dwa modele
https://muzyczny.pl/156297_Steinberg-UR-...SB-20.html
https://hurtowniamuzyczna.pl/offer/124/2...-2gen.html
Ale w przypadku nagrywania dźwięku z zewnątrz najlepiej sprawdzi się mikrofon. Świetne sa mikrofony USB lub rejestratory takie jak ten
https://drumshop.pl/4567-zoom-dyktafon-c...order.html
Odpowiedz
#8
Ja zaczalem dwa miesiace temu przygode z produkcja muzyki. Sukcesywnie co jakis czas dokupowałem hardware. Interfejs audio Scarlett 2i2, sluchawki polotwarte Foistex TR90 i kontroler MIDI Arturia Keylab Essential 49. Z focusrite i Arturia dostajesz na poczatek sporo przydatnych wtyczek oraz Analog Laba, ktory moim zdaniem przemawia za tym żeby kupic Arturie. 6k presetów z analogowych syntezatorów.
Odpowiedz
#9
Interfejs? Po co? Można grać na słuchawkach jeśli ma się ochotę. Jeśli masz Macbooka - jesteś zwycięzcą. Jeśli masz Winde - ASIO4ALL i jazda. Jeśli będziesz używać monitorów - okej, jak najbardziej kup interfejs.
Według mnie najpotrzebniejsza jest chęć rozwoju, wiedza i umiejętności. W to zainwestuj na samym początku, coby potem nie okazało się,
że znudzi Ci się klepanie w pady czy klawiaturę, albo kręcenie gałkami. Na początku zainwestuj w kurs DAW jakim będziesz się posługiwać. Od groma tego w sieci. Albo wybierz darmowy, zainwestuj czas i dojdziesz do tego co chcesz robić, a potem konsekwentnie do tego co Ci tak na prawdę potrzebne.
Opcja druga: Zainwestuj pieniądze i czas - kup jakiś kurs, przeczytaj instrukcję Abletona czy jakiegokolwiek innego DAWA. I znów dojdziesz do tego co Ci potrzebne.
Odpowiedz
#10
Ja bym tysiaka zainwestował w spotkanie z kimś kto już to robi w klimatach które Cię interesują na odpowiednim poziomie i spędzi z Tobą dzień i pokaże/opowie o tym co i jak Smile
---
i7 9750H; 32GB RAM; M-Audio M-Track 2x2; Adam Audio T7V; Cubase Elements 10.5
sebastiancwik.com; sebingtone.com
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości